O błękitno- szarym gradiencie na moich pazurkach

13:17

Jak widzicie wróciłam do wcześniejszego loga. Na razie nie mam czasu nad nim popracować, więc zostaje tak jak jest, a jutro, jeśli będę miała wolne, postaram się coś zdziałać.

Tymczasem chciałam wam pokazać moje mani- czyli jedno z moich ulubionych zdobień, czyli gradient. Prosty, a efektowny. Nadal jestem pod wrażeniem moich perełek od Orly, więc i w przypadku tego mani grają one główną rolę- z pomocą Eveline i Wibo- bo uważam że do perfekcyjnego gradientu nie wystarczą tylko dwa odcienie, a 4- dwa podstawowe i dwa ich jaśniejsze odpowiedniki.  

Czyli użyłam- Orly  Jealous, Much? i  Faint of Heart, Jasny szary od wibo Express growth i błękit od Eveline  nr 625
Niestety zdjęcia nie pokazują prawdziwego uroku tego mani- w rzeczywistości błękit, który widzicie na zdjęciach ma tony zielonkawe, czego całkowicie nie uchwycił mój aparat. 




You Might Also Like

16 komentarze

  1. jak ładnie i kreatywnie :) uwielbiam miętowe kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak dla mnie super- oto gradient idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Idealnie pocieniowane:) I ja u siebie a kompie w ogóle nie widzę nic niebieskiego, tylko właśnie zielonkawo szary gradient:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne połączenie kolorów:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ładne, ja tak nie potrafię ;) obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. super połączenie koloró ;)
    podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  7. Sliczne ombre. Podoba mi się to delikatne przejście ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieniowanie wyszło po prostu idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajny gradient :) i przejście wyszło ci bardzo płynne.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  10. Idealne cieniowanie! :) Bardzoo mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarze.
Każdy sprawia mi wielką radość i z przyjemnością je czytam.
Jednak proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam.

Obserwatorzy

Like us on Facebook

zBLOGowani.pl