Tutorial- Zabawa w kolorowanki

21:45

Kolej na drugi post dzisiejszego dnia- czyli tutorial z kolorowanką :)

Gdy pokazałam wam TO zdobienie z łapaczem snów nie sądziłam że będziecie chcieli bym zrobiła tutka jak robić własne naklejki- w końcu Yasinisi pokazywała u siebie co i jak- jednak jej metoda lekko się różniła od mojej więc postanowiłam pokazać i swoją.

Po pierwsze jeśli chcecie szybko ogarnąć więcej paznokci przyda wam się kilka dodatkowych stempli- ja mam w posiadaniu 3 dzięki czemu jestem w stanie zrobić w jednym czasie od razu 3 naklejki- jest to naprawdę pomocne jeśli zamierzacie ozdobić w ten sposób całe dłonie.

Ok- startujemy.


1. W pierwszej kolejności odbijamy wzór z płytki- czekamy aż lakier całkowicie wyschnie i przechodzimy do kolejnego punktu. 


2. Po tym jak wyschnie nam odbity wzorek za pomocą pędzelka kolorujemy wybrane elementy. Oczywiście staramy się nie wychodzić za linie ;) Czekamy aż całość wyschnie i przechodzimy do kolejnego etapu


3. Po tym jak pokolorowane fragmenty wyschną pokrywamy całość cienka  warstwą bezbarwnego lakieru. Znowu czekamy aż całość wyschnie.


4. Po wyschnięciu bezbarwnego lakieru delikatnie odklejamy całość od gumowego stempla za pomocą pęsety. Robimy to ostrożnie by nie porwać naklejki.


5. Gotową naklejkę przykładamy do paznokcia i delikatnie dociskamy do płytki. Oczywiście kładziemy stroną kolorowaną od dołu- u mnie jest to błyszcząca strona naklejki (od stempla naklejka wyszła matowa- co widać na zdjęciu)


6. Po dociśnięciu naklejki do płytki odcinamy nadmiar- ja to robiłam paznokciem dzięki czemu dodatkowo dociskałam naklejkę do płytki paznokcia i była idealnie dobrana do wielkości płytki. Jak robiłam to nożyczkami wychodziło mi delikatnie poszarpane. 
Na koniec malujemy całość bezbarwnym lakierem by utrwalić całość, a naklejka dokładniej przywarła do paznokcia. 


7.No i na koniec cieszymy się efektem końcowym :)

Co do użytych elementów- płytka pochodzi ze sklepu MoYou-London. Mają naprawdę duże wzory, przez co naklejki są ogromne i na pewno starczają na całą płytkę. Jednak mają mankament- zbyt duży wzór będzie źle wyglądał na małych paznokciach. Ja mam spore paznokcie więc jest ok, ale na mniejszej płytce mógł by być problem. 
Czarny lakier, którym odbiłam kontury z płytki to My Secret- całkiem nieźle się spisuje w tej roli. Niedługo post o czerniach idealnych- na pewno wspomnę w nich o tym czy nadają się do stempli.
Co do lakieru bezbarwnego- w tym przypadku użyłam Gel Look od Golden Rose- ale jest on kiepski w tej roli- wysychając mocno twardnieje przez co szybko się kruszy. Przy użyciu Poshe nie miałam tego problemu.
Dodatkowo wraz z Red Rouge doszłyśmy do tego że nie każdy lakier bezbarwny się nadaje- np u Red Rouge naklejka z wykorzystaniem bezbarwnego lakieru od wibo nie chciała się trzymać płytki- natomiast zmieniając ten lakier na top od Essence całość ładnie się trzymała- a więc od razu na to uczulam. 

Mam nadzieję że choć troszkę rozjaśniłam wam to jak ja robię swoje kolorowane stemple :) Nie jest to trudne- jedynie czasochłonne...

Tym akcentem kończę dzisiejsze pisanie i zmykam do łóżka... jutro znowu do pracy
Miłego wieczoru
Marchewka :*

You Might Also Like

68 komentarze

  1. Bardzo przydatny post. Jak będę mieć swoją płytkę i stempel to do niego wrócę, bo efekt jest fantastyczny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam wersję z odbijaniem wzoru na folii, ale ta bardziej mi się podoba. Będę musiała spróbować, bo wygląda to świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh z folią czy bez- efekt ten sam :) czekam na twoje efekty! na pewno powalą :)

      Usuń
  3. Generalnie wszystko tak samo poza samym przyklejaniem na paznokcie.. Nie mogę tylko skumać jakim cudem ona ci się trzyma skoro nakładasz ją na suchą "bazę", przycinasz, a dopiero na końcu na górę dajesz top.. On jest w stanie tę naklejkę "utrzymać" mimo, że pod spodem w sumie do niczego jej nie przyklejałaś?? Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi..
    Ps. Dzięki za tutka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to samo pytanie mi się nasunęło :) jak robiłam naklejki do jodełki to przed przyklejaniem jej warstw pomalowałam paznokieć lakierem bazowym, żeby te naklejki lakierowe miały się do czego przyczepić :)

      Usuń
    2. Dziewczyny- naklejka będzie się trzymać paznokcia. Ona się delikatnie przyklei do płytki. Nie wiem czy bawicie się w metodę malowania lakieru na taśmie (mam tutka z tym -> http://pannamarchewa.blogspot.com/2012/07/azteckie-wzory-part2-tutorial.html ) i tu tak samo- lakier sam się przyklei do płytki. Ja nie malowałam paznokcia przed naklejeniem bezbarwnym topem z racji tego że nie lubię mieć zbyt wielu warstw :)

      Usuń
    3. Nie no.. Sprawdzę przy następnej okazji i dam znać, bo to by było zbyt piękne gdyby tak się dało :D Uniknęłabym odduszeń, widocznych rogów i innych problemów przy nakładaniu na mokry lakier..

      W malowanie na taśmie się nie bawiłam.. Idę obejrzeć tutka :)

      Usuń
    4. sprawdź :) u mnie się trzyma więc i u ciebie będzie! :)

      Usuń
    5. ja własnie robiłam naklejki metodą na taśmę :) też muszę to sprawdzić przy najbliższej okazji w takim razie :D dzięki! :)

      Usuń
    6. ja tak robiłam na ta taśmę i mi się to trzymało spokojnie więc wam też powinno :) Domi świetny tutek już raz to widziałam gdzieś i u Yasinisi jej pomysł. efekt jest wow :) łapacz snów mnie powalił :)

      Usuń
    7. lipa, mi kompletnie nie chce się przykleić do paznokci, ani stroną kolorwana ani matową, ślizga się po płytce niesamowicie, próbowałam jak sie tylko dało, ale kompletnie nie łapie ;(

      Usuń
    8. Ja też dziś próbowałam i nie ma szans żeby mi się naklejka całopaznokciowa w jakikolwiek sposób do płytki chciała przykleić.. Zero.. Może to kwestia bezbarwnego lakieru? Ja użyłam Seche Vite i wyszło jak zwykle, czyli klejeniem na warstwę topu :(

      Usuń
    9. kurcze... to może rzeczywiście kwestia bezbarwnego lakieru? Spróbujcie na innych. U mnie ta naklejka też nie trzyma się nie wiadomo jak, ale spokojnie przylega do płytki na tyle by móc ją pokryć lakierem bezbarwnym i dociąć boki...

      Usuń
    10. U mnie też się nie trzyma. Użyłam do naklejki top coat'u z Color Club. I przykleiłam na inny top. Widocznie jest tak jak dopisałaś w poście, że nie każdy bezbarwny lakier się nadaje.

      Usuń
  4. Stempelkami bawię się bardzo rzadko...jakoś mnie do nich specjalnie nie ciągnie, chociaż oglądanie świetnie zrealizowanych wzorów na czyichś paznokciach to zupełnie inna bajka. Zawsze znajdę czas by się poprzyglądać i powzdychać :)
    Jednak parę razy próbowałem tego typu zdobień postępując prawie identycznie jak pokazałaś w poście.
    Jedyna różnica polegała na odciśnięciu pomalowanego już wzoru z gąbki na paznokieć, bez pokrywania tego topem i ściągania jak folii. W sumie cały czas wydawało mi się, że to jedyna słuszna metoda:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale ty mówisz o zwykłych stemplach bez kolorowania? Bo jak tak to jedyna metoda :D hihi moja wersja pokazuje jak łatwo pokolorować wybrany element bez obawy że najedziemy na linie i będzie to wyglądało nieestetycznie :) Chociaż są w śród nas takie co robią to perfekcyjnie (jak kochana B.) bez kolorowania wzorku na stemplu, a od razu na płytce :)

      Usuń
    2. No B jest mistrzynią zdobienia, to nie ulega wątpliwości:) W końcu nie bez powodu przykleił się do niej przydomek CheekyQueen :D A pisałem o stempelkach z minimalnym kolorowaniem, trochę na zasadzie czegoś, co pokazałaś w tym poście- wypełnienia jednego elementu. Muszę wykopać blaszki i spróbować raz jeszcze, może wyjdzie my to lepiej niż opisywanie:)

      Usuń
  5. Wygląda rewelacyjnie ale sama bym pewnie tak nie zrobiła, znając moje zdolności. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale fajny sposób na domowej roboty naklejki;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale swietny pomysl, pierwszy raz widze

    OdpowiedzUsuń
  8. Zatkało mnie, jakie z Was bystre bestie to mi się w głowie nie mieści:] Pierwsze słyszę o takiej metodzie co nasuwa mi myśl, że albo jestem stara albo zacofana:] Nie wiem co gorsze:]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno ani za stara ani za cofana :P to bardziej kwestia tego czy ci się w ogóle chce kombinować :D ja to podpatrzyłam u Yasinisi i stwierdziłam że muszę sama to wypróbować- a że dołożyłam coś od siebie- czyli fakt że jest to cało paznokciowa naklejka stwierdziłam że się tym z wami podzielę :)

      Usuń
  9. Do tej pory próbowałam małych naklejek robionych metodą stempelkową. Teraz koniecznie muszę spróbować tych na cały paznokieć. Mam tylko drobne obawy (tak jak w przypadku naklejek całopaznokciowych) co do ich aplikacji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale czego konkretnie się boisz? Bo nie ma za bardzo czego- w razie jak coś zniszczysz zrobisz sobie nową :) Ta naklejka nie przykleja się tak mocno do paznokcia byś nie mogła nic poprawić :)

      Usuń
    2. Marszczenia na bokach, złego ułożenia itd. Mam wąską płytkę i dość wygięte ,,U". A na
      dodatek długie paznokcie. Jestem ciekawa jak taka całopaznokciowa naklejka się u mnie ułoży.

      Usuń
    3. Nie będę Ci tutaj spamować linkami do postów :-) Spróbowałam i się udało! :-D

      Usuń
  10. dzięki za tutek! na pewno wypróbuję tę metodę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Bomba!! Nie myślałam, że tak można to zrobić. Genialne! Jak będę bawić się w stempelki to na pewni wykorzystam rady! Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. fantastyczne metoda, super zdobienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetnie to wyszło, muszę spróbować!!

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny efekt:) nie wiedziałam że tak można:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś miałam stempelki, ale na taką metodę bym nawet nie wpadła :)) Świetna sprawa, a pazury wyglądają cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  16. ekstra! odgrzebuję moje płytki i zaczynam się uczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Super tutek ;) w życiu bym na to nie wpadła :p musze spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. jestem pod wrażeniem efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pomysłowo ;) ale ja bym chyba nie miała do tego cierpliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. naklejki ze stempla... wow, a myślałam, że już nic mnie nie może zaskoczyć ;) super!

    OdpowiedzUsuń
  21. Aaaaaa! kurde nie wpadłabym na to sama :P Bardzo zdziwiła mnie jedna rzecz, zawsze wydawało mi się, że masz małą płytkę a tu proszę jaka niespodzianka :) Na pewnie wypróbuję! Tutek świetny i wszystko rozumiem!

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowny efekt i zaraz muszę tego spróbować bo mnie to bardzo intryguje czy mi wyjdzie:)super sprawa:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Z moimi zdolnościami nic by nie wyszło z takiego kolorowania. Ale efekt wyszedł Ci przepiękny. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Super pomysł, kiedyś go z pewnością wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow! świetny sposób :) też spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nawet nie wiedziałam, ze istnieje taka metoda. Odbijanie na folii owszem, ale to. Genialne. Aż mam chęć na poważne podejście do stempli :)

    OdpowiedzUsuń
  27. świetna sprawa, nie wpadłabym na to :p

    OdpowiedzUsuń
  28. chyba muszę odkurzyć mojego konada :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo mi się podoba ten efekt, chociaż wydaje mi się, że wymaga to pewnej precyzji, a u mnie malowanie paznokci jest sukcesem kiedy nie pomaluję sobie oprócz paznokcia całego palca :P

    OdpowiedzUsuń
  30. Próbowałam kiedyś tej metody, ale taka "naklejka" ciągle mi odłaziła od paznokcia, nieważne jak bardzo ją dociskałam.

    OdpowiedzUsuń
  31. wow, bardzo pomysłowo :) będę musiała sprawić sobie całopaznokciowe stemple :D

    OdpowiedzUsuń
  32. no na to bym nie wpadła , świetny patent

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny efekt na paznokciach <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Rewelacja ! *_*
    Nie mogę się doczekać mojego stempelka i.... Czas rozejrzeć się za płytkami :D Na pewno nie raz skorzystam z Twojej metody!

    OdpowiedzUsuń
  35. o kurcze, teraz to mnie zachwycilas :) swietnie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. świetnie ;) mnie stempelkowanie raczej marnie idzie :(

    OdpowiedzUsuń
  37. ooo.. fajny pomysł :) tez spróbuje. Pazurki sliczne.

    OdpowiedzUsuń
  38. jeśli to zadziała i na moim zestawie to nie wiem co, ale będe Ci meeeega wdzięcznaaa :D

    OdpowiedzUsuń
  39. taka ze mnie kosmetyczka-manicurzystka, że nie miałam pojęcia, że tak można! czuję, że niedługo wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Hej. Ja mam taki problem, że przy wzorach nie-całopaznokciowych widać matowy brzeg na granicy naklejki (tam gdzie bezbarwny lakier..) Czasem udaje się to pokryć topem a czasem nie :( masz na to jakiś sposób ? używam topu z miss sporty albo bezbarwnego lakieru z avon i oba tak robią....

    OdpowiedzUsuń
  41. Kurde nie słyszałam o tym jeszcze. Muszę koniecznie spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarze.
Każdy sprawia mi wielką radość i z przyjemnością je czytam.
Jednak proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam.

Obserwatorzy

Like us on Facebook

zBLOGowani.pl