A ja ciągle piszę

15:34

Ostatnio nie mam czasu na nic... ciągle jestem pochłonięta pisaniem tego wstrętnego licencjatu. Myślę że to była najgłupsza rzecz jaką mogłam zrobić, zostawiając licencjat na wrzesień... zwłaszcza że wrzesień się kończy a terminu jeszcze nie mam. No ale nie przestanę wierzyć w siebie i od poniedziałku idę molestować mojego dziekana o to by jednak mnie i Mojego T zapisał na magisterkę i by jak najszybciej wyznaczyli nam termin obrony. Tymczasem prac pisemna skończona, ilustracja dopięta na ostatni guzik- zostaje wydrukowanie wszystkiego- portfolio, książki, pracy pisemnej, plansz... o mamo jak tego dużo...

A tymczasem racze się ostatnimi chwilami w domu u rodziców by jutro znowu wrócić do Koszalina.

No i cytat na dziś- "A oto mój sekret. Jest bardzo prosty: dobrze widzi się tylko sercem"

You Might Also Like

16 komentarze

  1. Mały książe to książka dobra dla każdego w każdym wieku, za każdym razem jak do niej wracam, znajduje w niej, coś nowego dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie bez powodu wybrałam akurat tą książkę do opracowania w mojej pracy licencjackiej :)

      Usuń
  2. Oooo jak dawno nie czytałam Małego Księcia! Muszę go odkurzyć i dzisiaj wieczorem sobie przeczytam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Również lubię tę książkę. :) Bardzo fajny pomysł miałaś, żeby to o niej pisać.:)

    dominicasinspirations.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardziej ilustrować :) moim zadaniem było opracowanie graficzne danego fragmentu książki, czyli stworzenie nowych ilustracji.

      Usuń
  4. Powodzenia! Twoja praca jest związana z Małym Księciem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a no- tak jak pisałam w komentarzu powyżej :)

      Usuń
  5. Mnie to czeka w tym roku akademickim, także już wiem by niczego nie odkładać:) A Tobie życzę wytrwałości;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. to brońcie się jak najszybciej i nie zostawiajcie nic na wrzesień, szkoda wakacji.

      Usuń
  7. Ja też w zeszłym roku broniłam się we wrześniu i z perspektywy czasu myślę, że to była dobra decyzja. Wybierasz się na SUM?

    OdpowiedzUsuń
  8. Życzę wytrwałości w dopinaniu wszystkiego na ostatni guzik, no i oczywiście udanej obrony :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja ostatnio też ślęczałam całymi dniami nad książkami i pisałam. W czwartek mam obronę magisterki i konie studiowania jak narazie:D Muszę odpocząć.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham Małego Księcia! :) też pisałam o nim pracę, ale maturalną! heheh :P Teraz niestety licencjat mam mniej przyjemny... ;(
    Powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarze.
Każdy sprawia mi wielką radość i z przyjemnością je czytam.
Jednak proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam.

Obserwatorzy

Like us on Facebook

zBLOGowani.pl