O pasteli w azteckim wydaniu

21:11

Jestem miłośniczką pasteli- nawet teraz gdy to na paznokciach królują bardziej stonowane odcienie chętnie sięgam po te słodkie kolorki. Tym razem sięgnęłam po uroczy, pastelowy fiolet od Marizy, który to wpadł w moje łapki przy okazji spotkania blogerek w Warszawie.




Lakier jest przeuroczy- jest to liliowy fiolet z delikatnym, różowawym shimerem, który niestety niknie na paznokciach. Lakierem operowało mi się całkiem fajnie. Krył po dwóch warstwach wysychał w dobrym tempie, ale ja oczywiście nie była bym sobą gdy bym zostawiła go w spokoju. Stwierdziłam że domaluję do niego coś- padło na moje kochane azteckie wzory. Do tego by nie był samotny dorzuciłam różową warstwę models own którą potraktowałam woreczkiem- czyli metoda saran wrap poszła w ruch. 
Taki totalny misz-masz 


Na koniec jeszcze wszystko zmatowiłam przy użyciu chyba najlepszego lakieru matującego od Lovely



Co myślicie o takim nietypowym mixie? Lubicie takie azteckie mixy?

Miłego wieczoru
Panna Marchewka:*

PS. Bardzo mnie cieszy tak dobre przyjęcie mojego ostatniego posta o bielach idealnych. Mogę iść dalej w tym kierunku i porównać np tym razem czernie- co wy na to?

You Might Also Like

52 komentarze

  1. Bardzo, bardzo słodki mix :) Nawet nie potrafię wybrać najładniejszego paznokcia, bo wszystkie wyszły fajnie.
    Chętnie poczytam o czerniach, chociaż akurat dla mnie jakimś cudem udało się znaleźć ideał za 3 zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo a co to za okaz czerni? Może udało by mi się go dorwać do porównania :)

      Usuń
    2. Pokażę, jak już będzie można publikować te prace z konkursu z Softer, bo tam jej użyłam ;) I wtedy napiszę o nim i zobrazuję zdjęciami :)

      Usuń
    3. Hmm a tak właściwie to kiedy można? :D

      Usuń
    4. Wyniki miały być już wczoraj... ale doszło do małego opóźnienia :) jednak na dniach powinno wszystko się wyjaśnić :)

      Usuń
    5. Ok, to będę cierpliwie czekać ;) I Ty też poczekasz na mojego pięknie wysmarowanego posta o idealnej czerni :D

      Usuń
    6. hihi :) No ja czekam- już widziałam to zdobienie i normalnie- szacun :) jestem pod wielkim wrażeniem :)

      Usuń
  2. cudowne, fantastyczne, genialne! Patrzę i patrze i napatrzyć się nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się efekt metody z woreczkiem. Może o niej coś więcej napiszesz? (chyba że już pisalas, to lecę poszukac)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hym... chyba nic o niej nie pisałam więc mogła bym zrobić tutka co i jak :)

      Usuń
  4. Mistrzostwo <3 <3 Chyba kiedyś zrobię saran wrap w tych kolorach to wygląda cudnie *.* W ogole całe zdobienie jest przepiękne.
    Porównanie czerni- jestem na tak!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny ten lakier, fajne urozmaicenie z saran wrap, takie delikatne :) i wzorki na pozostałych paznokciach też mi tu pasują, świetny mix Ci wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W buteleczce mnie tak bardzo nie przekonał ten lakier jak na paznokciach ;)
    W całości miks wygląda uroczo bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakier na paznokciach wygląda naprawdę uroczo- jest taki delikatny, dziewczęcy :) szkoda jedynie tego shimmeru :)

      Usuń
  7. Świetny, aztecki wzór w pastelach to jest to!
    Co do postów - jestem jak najbardziej za :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mix jest świetny roz z fioletem prezentuja sie uroczo a biel i czern tonuje to :) ale i tak mowilam nie matuj!!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się właśnie w macie bardziej podobało :) nie wiem czemu.

      Usuń
  9. Świetne są te azteckie wzory, zwłaszcza w czerni i bieli. Super!

    OdpowiedzUsuń
  10. ZRÓB MI PROSZĘ, ZRÓB! :)) chcę takieee <3

    OdpowiedzUsuń
  11. pięknie wykorzystałaś ładne lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetnie wygląda ;) bardzo lubię wszystkie lakiery z Marizy

    OdpowiedzUsuń
  13. świetnie wygląda połączenie tych azteckich dość "zimnych" (chodzi mi o kolorystykę :P) wzorów z pastelami :) Ja bym na pazurkach z azteckimi wzorami nie dodawała frencza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miało go nie być- zamiast tego miałam tam zmalować trójkąty- ale mi nie wyszły... więc zrobiłam z tego paski frencza :)

      Usuń
  14. Słodki kolor :) Fajnie się komponuje ze zdobieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem zwolenniczką bardziej harmonijnego manicure, gdy wszystkie paznokcie współgrają ze sobą kolorystycznie. ;) A co do lakierów z Marizy, to mam o nich bardzo złe zdanie i nie zamówię już ani jednego. :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne paznokcie i piękny szablon :D Zakochałam się w cudeńku, które stworzyłaś Tami <3 Nie wiem czy to odpowiednie miejsce, ale ie mogłam znaleźć kontaktu do Ciebie, żeby o to zapytać... czy zajmujesz się też tworzeniem szablonów, czy to tylko w ramach koleżeńskiej przyszługi? ;p Bo pozazdrościłam strasznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję :)
      Wiesz co- miałam kiedyś zając się tworzeniem szablonów na poważniej, ale teraz nie mam totalnie na to czasu. Ostatnio jak zajmowałam się dla kogoś szablonem to zeszło mi z tym ponad miesiąc więc stwierdziłam że do puki nie zmienię pracy na stabilniejszą nie ma co się za to łapać :)

      Usuń
    2. Wielkaaaa szkoda :(, bo są jak dzieła sztuki :D No nic, być może kiedyś uda mi się Cię złapać w przyszłości ;pp

      Usuń
  17. Wow, idealnie ;)

    P.S. Wpadnij na rozdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. pięknie to wyszło i tak delikatnie :) pewnie, że daj teraz czerń :) czekam

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam jeszcze azteckich wzorów na paznokciach, ale wyglądają genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny mani Ci wyszedł :) Lubię takie misz-masze ;>

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie ci wyszły te paznokcie, porównanie czerni to dobry pomysł, bo ciągle szukam idealnej :)

    OdpowiedzUsuń
  22. jeju, saran wrap w tych kolorach jest tak przeuroczo słodki *.*
    ja chętnie poczytam kolejne Twoje zestawienia lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bosko ♥
    A o czerniach chętnie poczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. wow ten aztecki jest perfekcyjny!

    OdpowiedzUsuń
  25. Wzorek fajny, ale mi najbardziej podoba się to zdobienie na środkowych palcach :) Muszę spróbować kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Generalnie nie lubię matowego wykończenia, jakoś do mnie nie przemawia. Aczkolwiek tutaj wygląda świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarze.
Każdy sprawia mi wielką radość i z przyjemnością je czytam.
Jednak proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam.

Obserwatorzy

Like us on Facebook

zBLOGowani.pl