O teksturowej zabawie / The textured fun

16:42

Wczoraj odebrałam z poczty chyba najsympatyczniejszą paczuszkę w mojej blogowej karierze. Otóż dostałam pierwszy prezent urodzinowy! A w paczuszce między innymi był ten piękny okaz, który prezentuję poniżej. 


Yesterday I received the nicest package during in my blogging career. Well, I got a first birthday present! A small packet of pretty little things.



Ale może najpierw o paczuszce- nie powiem bym się jej nie spodziewała- wiedziałam że coś dostanę, ale nie spodziewałam się aż tyle cudowności!
I to dodatkowo z tak miłym listem :)

At first I will tell U about a small packet. I didn't know, that I will get so many pretty things, and a nice letter.




Paczuszka przywędrowała do mnie od Paulinki (Tamit24) i wstępnie miała być formą podziękowania za szablon, który dla niej zrobiłam. Jednak nie spodziewałam się że w paczce znajdę tyle cudowności i życzenia urodzinowe (które mam dopiero w maju)- nie wyobrażacie sobie mojej radości po przeczytaniu karteczki i otwieraniu paczuszek! Takie niespodzianki tylko u Pauli :) Dziękuję kochana :*

Teraz jednak przejdźmy do lakieru. 
W pierwszej kolejności wypróbowałam wszystkie, ale z racji mojej miłości do błękitów, najpierw pokażę wam miętowego cukierka.
Nie była bym sobą jak bym po prostu pomalowała paznokcie więc się pobawiłam w mieszanie tekstur-  tego samego dnia przyszedł do mnie zamsz ze sklepu bornprettystore postanowiłam wszystko wypróbować i pomieszać chropowate z miękkim.

I've got The packet from Tamit24, and she wanted to say 'thank U for the template' by that. But I did not expect that I will find so many wonderful things in the package, and the wishes of happy birthday (which I have in May). Can U imagine my happines, when I was opening those little things? Those suprises are made only by Tamit24's hands:) Thank U dear.
But now let's get to the nail polish.
I tried all of them, but because I really love the blue colors, first I'll show you a peppermint candy.
I've mixed the textures.




Wyszło ciekawie- piaskowy lakier od Kiko jest cudowny- maluje się nim sprawnie, ma fajny pędzelek i dobrą konsystencję. No po prostu cud miód! Już wiem że będzie częstym gościem na moich paznokciach.
Dodatkowo jest to mój pierwszy piasek bez brokatu- o wiele lepiej się go zmywa niż te, które mam od OPI.  Z wyglądu też bardziej mi się podoba- jak dla mnie jego faktura przypomina mi sztuczne pumeksy, ale w taki pozytywny sposób. Jest bardzo chropowaty, ale w dotyku przyjemny- nie jest tak ostry jak What Wizardry is This.
Jest to moje pierwsze spotkanie z tą firmą i już żałuję że te lakiery nie są dostępne w Polsce. Chętnie przygarnęła bym też inne wykończenia, nie tylko piaski. 

i've mixeed the textures - the soft with the rough suede from the bornpretty store.
It came curiously-sand paint from Kiko is wonderful-it has a nice brush and a good consistency. Well it's just a miracle! I know it will be a frequent visitor on my nails.
In addition, this is my first sand without glitter - it washes away a lot better than the ones I have from OPI. It is very rough, but pleasant to the touch-not as sharp as Wizardry What is This.
This is my first touch with this company and I regret that these coatings are not available in Poland. I would love to have more nail polishes from this company...




A co do zamszu... noo miałam wątpliwości co do koloru- wstępnie chciałam biały, ale dobrze że zdecydowałam się na kolor bo ten gadżet szybko się brudzi. Mam go na palcu drugi dzień i właściwie poza przybrudzeniem nic się z nim nie stało- a myłam głowę, zmywałam naczynia i ogólnie sprzątałam w domu- zachowuje się całkiem  nieźle i uważam ze to fajny patent na zdobienie paznokci. Mam zamiar pobawić się w filcowe wzory- ciekawe jak spisze się jako np filcowe kropki/paski. Zobaczę. 

Wybierając błękit myślałam że nie dobiorę do niego lakieru, ale jak się okazało w moich zbirach znalazł się okaz o identycznym kolorze- H&M Bella's Choice








Jak wam się podoba taka zabawa z fakturą? I co myślicie o zamszu na paznokciach? Hit czy kit? Mi osobiście przypadł do gustu i chętnie jeszcze pobawię się z tym wykończeniem na paznokciach.
Ja swój zamsz mam ze sklepu bornprettystore- dostałam go naprawdę sporo więc myślę że dla osób zainteresowanych taką zabawą ich cena będzie dobra. Dodatkowo mam dla was zniżkę 10% na zakupy u nich

Uff... to tyle- dzisiaj zasypałam was informacjami i zdjęciami. Teraz pędzę robić tutorial z różami. 

You Might Also Like

50 komentarze

  1. Super prezent :D Bardzo ładnie się prezentuje mani, a po za tym śliczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł z trójkątami. Podoba mi się taka zabawa różnymi teksturami :) Paulina sprawiła Ci cudowny prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne kolorki tych lakierków ^^ Fajna paczka :) Też bym taką chciała ^^ Wszystkiego najlepszego !!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzenia proszę składać dopiero w maju :) 13 dokładnie ^^

      Usuń
  4. Świetny mani Ci wyszedł :)) Gdybym miała więcej cierpliwości pewnie też bym się zainteresowała zamszykiem ^^ A lakiery ... miodzio :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ale piękny mani, chylę czoła

    OdpowiedzUsuń
  6. ajajaj, jak pięknie to wszystko zgrałaś! świetnie się komponują te różne tektury i kolory :)

    tak się cieszę, że Ci Kiko podpasował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mógł by nie pasować? Zresztą wszystkie lakiery mi pod pasowały :D A Softer fajnie pachnie :)

      Usuń
  7. No nie! Ja dzisiaj też na swoich pazurkach wykonałam takie trójkąty :P
    Jednak Tobie wyszło to zdecydowanie lepiej! Szczególnie, że uwielbiam do szaleństwa kolor niebieski *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne! Solo piaski nie za bardzo mi się podobają, a w takim wydaniu dla mnie strzał w 10 ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie wygląda ten zamsz, no i zazdraszczam Kikusia. To skandal, że gdzie nie spojrzę tam wszyscy mają te sugar maty i tylko ja nie mam!:P

    OdpowiedzUsuń
  10. o jaki fajny miętowy miks ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. cudownie! Ale Tamit ma głowe do prezentów:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Od razu wiedziałam od kogo ta cudowna paczuszka :D Po piśmie i po zapakowaniu od razu wiadomo czyja to sprawka :D Podoba mi się ta mieszanina tekstur - na puszek już długi czas się napalam, a jakoś go zamówić nie mogę. Nie jestem przekonana do piasków, ale te z Kiko bez drobinek bardzo mi przypadły do gustu. Bynajmniej na fotkach jak na nie patrzę to ciekawie się prezentują :) Może to dobrze, że nie mam do nich dostępu, bo obawiam się, że bym przepadła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że bardzo podobny do tego kiko jest miętus od Barry M z teksturowej kolekcji, chociaż one nie są takie chropowate- przynajmniej tak mi się wydaje :)

      Usuń
  13. ale miła niespodzianka :) bardzo mi się podoba ten kiko :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem mega zaskoczona tym co piszesz na temat zamszu - ja trzymałam się od niego z daleka, głównym powodem była trwałość gdyż nie wyobrażałam sobie umyć rąk mając go na paznokciach.. Tutaj pytanie nie traci on na atrakcyjności po zamoczeniu?

    Teksturka bardzo fajna, prezenty jakie chyba każda z lakierowych maniaczek chciałaby dostać :)
    Lakiery kiko zachwycają, ale cóż do Francji daleko i jak pisze aalimkaa może to i dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po zamoczeniu jak to materiał włochaty nie wygląda zbyt specjalnie jednak zaraz wysycha i wygląda dokładnie tak jak przed namoczeniem :) nic się z nim strasznego nie dzieje. Jak pisałam jedyną oznaką znoszenia jest lekkie przybrudzenie :)

      Usuń
    2. Oho to może jednak się pokuszę w końcu o takie wykończenie :)

      Usuń
  15. o jakie śliczności wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ależ cudowności! Świetny pomysł z połączeniem tekstur. Wygląda to niesamowicie! I Zazdroszczę takiej cudownej paczuszki ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawie wygląda zamsz na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystko razem wygląda bardzo ciekawie:) fajna paczuszka:)

    OdpowiedzUsuń
  19. cudowny prezent :) a mani wyszło świetnie :) bardzo mi się podoba takie mieszanie tekstur (o czym już pisała aalimkaa) :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ale to ładnie do siebie pasuje!
    super prezenty.
    A zamsz uważam za jeden z najciekawszych paznokciowych wynalazków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powiem- bardzo ciekawa opcja- spodziewałam się że są mniej trwałe, a tu taki psikus :) ciekawa alternatywa zdobienia.

      Usuń
  21. jak to razem pięknie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale świetne prezenty! Cudowne :))
    A połączenie zamszu z tym lakierem - obłędne :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ależ miło dostać taką paczuszkę - do tego tak bogatą w prezenty! I do tego jakie! Cudowności :)

    Zamsz coraz bardziej mnie kusi <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Zabawa z fakturą, jak ją sama nazwałaś przyniosła niesamowity efekt. To coś, co najbardziej urzeka mnie nie tylko w lakierach, kolor staje się drugorzędną cechą dając pole do popisu fakturze, coś pięknego, pobudzającego wyobraźnie. Do tego geometryczne zdobienie, czyli również jedne z moich ulubionych- czego chcieć więcej? Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  25. mi jakoś ten zamsz nie pasuje... niby się podoba, ale nie lubię takich "materiałów" w dotyku :D za to cukiereczek kiko jest świetny! mam 4 lakiery tej firmy - brzoskwiniowy krem, niebieski shimmer i dwa pękacze - lakiery faktycznie warte uwagi. szkoda, że tak ciężko dostępne.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  26. aaaaaaa wszystko razem wygląda niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
  27. Niesamowity efekt, pięknie to zgrałaś :) Ciekawie przentuje się zamsz, co prawda nie jestem do końca przekonana do tgo wykończenia, ale kolor przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny i bardzo oryginalny mani :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Super prezent! Efekt na paznockiach jest mega <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Zamszu nie miałam jeszcze, ale może to być coś ciekawego. Może nie na co dzień ale czasem można zaszaleć :)
    Takie pomieszanie struktur bardzo fajne :) i kolory świetnie się komponują :)

    OdpowiedzUsuń
  31. nie no zwaliłaś mnie z nóg tym zdobieniem. prze-pię-kne!
    to połączenie wyszło cudownie.
    zamszu nie mam, ale też mi się podoba taki efekt.

    kurcze.. ten kolor jest przepiękny <3

    OdpowiedzUsuń
  32. wow :) wspaniały prezent, a zdobienie jeszcze lepsze !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Oklepane bo w mojej glowie byly tylko blyskawice!!;) Twoja int Harrego byl przecudowna i wcale niebanalna. Musze zmienic ten fragment notki bo nie przekazuje tego co chcialam powiedziec ;d shame on me! Wybacz!
    A co do pamietnikow to... Ja najpierw przeczytalam 2 tomy i dopiero pozniej zaczelam ogladac. Pierwsze wrazenia z ogladania byly tragiczne. Dlaczgo tak ich przedstawili? Dlaczego tyle pozmieniali? Ale teraz mi to totalnie nie przeszkadza ;) A jesli chodzi o wywiad to slyszalam ze ksiazka mistrzowska, po sesji zabiore sie za czytanie bo tak jak mowisz, troche przeslodzone to wszystjo jest teraz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo ja miałam tak z Pamiętnikiem po obejrzeniu serialu ^^ czytam książkę, a tam całkowicie co innego. Fakt, książkę przeczytałam dopiero niedawno, a pamiętniki oglądam od dawna (nawet nie wiem ile lat temu powstał pierwszy sezon) ale miałam wrażenie że poza podobieństwami w postaciach to całkiem co innego- a postacie zostały pozamieniane :)

      Usuń
  34. Super to wygląda, szczególnie ten z trójkątnym wzorkiem.

    OdpowiedzUsuń
  35. Pau is so awesome, I adore her!!!
    What a great combination of textures you've made!!! I don't have different things with the same colour, so for me, this is impossible to achieve!

    Another thing, I was having trouble with your blog feed, I don't know what happened, but I didn't recieve any news from you, that was odd, so no is fixed, hope for good!

    See you around :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A few people have written me about it. Unfortunately, I do not know what causes this or how to fix it :(

      Usuń
  36. Polecam zgłoszenie konkursu na bloga http://candy-i-rozdania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakoś tak zapomniałam go zgłosić :) już to nadrabiam :D

      Usuń
  37. Fantastyczne połączenie, idealne na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  38. świetnie to wszystko wygląda :)
    mam pytanie odnośnie zamszu- po nałożeniu go na lakier należy zalać go dodatkowo top coatem? pytam dlatego, że wczoraj na mokry jeszcze lakier wysypałam pędzelkiem sypki brokat i pierwszy raz nie zalałam go ochronną warstwą z wierzchu, co za skutkowało odlepieniem się brokatu już po godzince- powstały prześwity i dziury... jak to wygląda z zamszem albo kawiorem? :)

    OdpowiedzUsuń
  39. jaka czaderska bonanza! Skod sie takie cudy kupuje?

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarze.
Każdy sprawia mi wielką radość i z przyjemnością je czytam.
Jednak proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam.

Obserwatorzy

Like us on Facebook

zBLOGowani.pl