O śliwce w macie

18:33

Ostatnio dużo u mnie swachy, ale to efekt tego że w moim małym zbiorze pojawiło się wiele nowości. I by uspokoić moją mamę, która pewnie to czyta powiem że większość lakierów dostałam z wygranych w lakierowych konkursach.
Dzisiaj jednak prezentuję dwa lakiery, które kupiłam w Naturze podczas promocji na buteleczki My Secret. Bardzo lubię te lakiery za ich niewielką cenę i całkiem niezłą jakość. Z ciekawostek dodam że My Secret podlega pod Pierre Rene- wiedziałyście?



Co do lakierów- w moje łapki wpadła śliwka Berry Lea i top matujący. 
Najpierw jednak skupię się na śliwce.
Lakier jak wszystkie inne z tej firmy zamknięty jest w uroczej kwadratowej buteleczce, bardzo mi się to podoba bo kwadratowe buteleczki łatwiej przechowywać. Pędzelek powiedziała bym że jest standardowy- niczym specjalnym się nie wyróżnia, ale maluje się nim sprawie. Sam lakier ma jak dla mnie idealną formułę- nie jest zbyt leisty, ale też nie za gęsty dzięki czemu dwie grubsze warstwy sprawiają że paznokcie są ładnie pokryte kolorem bez zbędnych poprawek i prześwitów. Czas schnięcia niestety nie jest mi znany bo użyłam wysuszacza. Jednak sam lakier jest całkiem trwały i spokojnie wytrzymał 3 dni bez odprysków.

Co do matującego kolegi... no tu się lekko zawiodłam. Lakier matuje, ale sam mat jest lekko z połyskiem- nie daje takiego efektu jaki dawał matowy lakier od essence, który sprawiał że paznokieć całkowicie tracił połysk i wyraźnie było widać że płytka jest matowa. Dodatkowo w porównaniu do topu essence dłużej schnie, a sam efekt matowości pojawia się po dłuższej chwili.


Zdjęcia troszkę przekłamały kolor- lakier był bardziej śliwkowy niż chabrowy

Na powyższych zdjęciach widać jeden palec- serdeczny- z topem essence i pozostałe z my secret. Te białe kropki są efektem zepsucia się matującego lakieru, jednak minimalnie widać różnicę między matowością obu lakierów.
Podsumowując- następnym razem znowu kupiła bym top od essence po mimo tego że w połowie butelki lakier się popsuł i podczas wysychania powstają białe kropki. Jednak efekt jaki zostawia na płytce w porównaniu z my secret dużo bardziej mi się podoba.

I pytanie na koniec- czy dzielić posty taj jak ten czy zostawić tak jak było bez dzielenia? 
Instagram

You Might Also Like

53 komentarze

  1. Ja ciągle łażę po Naturach i nie mogę dostać topu matującego Essence. :/ Bardzo ładnie tej śliwce w macie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ciągle szukam tego topu :/ I nic!

      Usuń
    2. tego topu nie ma już w ofercie- essence go wycofało (kolejny świetny krok tej marki!).

      Usuń
    3. A ja widziałam ostatnio ten top w mojej naturze. Albo przynajmniej tak mi się wydawało.

      Usuń
    4. no nie mów? w mojej naturze już od dawna ich nie ma, a panie powiedziały mi, że już w ogóle je wycofali :(

      Usuń
  2. fajny ten matowy efekt. jednym lakierem można odmienić wszystkie dotychczasowe :D ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  3. efekt matu całkiem fajny :) Ja mam matowy top z Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny kolor, chociaż wolałaby bez matu. Ale z nim też wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
  5. O bardzo ciekawy efekt! Jestem zaskoczona, naprawdę jeden z nielicznych matów jaki mi się podoba. Ja to jak sroka, im bardziej lakier się błyszczy tym lepiej :P

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam matujący top z inglota i jestem bardzo zadowolona. Efekt matu bardzo mi się podoba a w wakacje praktycznie non stop miałam matt na pazurach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam ochotę na ten inglotowski mat, ale niestety cena jak dla mnie za wysoka.

      Usuń
  7. Ja mam matujący top coat z Rimmela i jestem zadowolona, matuje i schnie w porządku i ma gruby pędzelek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam o nim, że jest świetny niestety w pl nigdzie go nie widziałam. Musiałam z anglii zamówić i czekam aż przyleci.

      Usuń
    2. ja nawet nie wiedziałam że Rimmel ma top matujący :)

      Usuń
  8. Ciekawie wygląda. Wersja matowa jest nawet ładniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wow, pięknie
    z głębią
    bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aaa no kurczę 2 dni temu widziałam na wizażu ten sam matujący i prawie ten sam podkład (kolor się zgadza tylko firma lakieru inna) Dobrze przeczytać inną opinię gdyż tamta była bardzo pochlebna dla matu z MS a tutaj jak widzę ma już jakąś wadę. Powoli rozważam zakup takiego topu gdyż póki co w posiadaniu mam 2 lakiery matowe, niestety nie trzymają one zbyt długo :(

    A tak wracając do rozwiązania, mam wielką nadzieję, że będę mieć czas po porodzie na paznokcie, a przerwa w pisaniu bloga w tym okresie będzie niezauważalna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. niesamowicie mi się podoba ten efekt na paznokciach :) Kolor jak najbardziej w moim stylu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja muszę nakładać 2 warstwy tego matu, żeby efekt mnie zadowalał :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zmienia to coś? bo mi się wydaje że niewiele.

      Usuń
  13. a mnie się bardziej podoba taki pół mat niż całkowicie matowy lakier więc skusze się na ten z ms

    OdpowiedzUsuń
  14. jakoś nie jestem przekonana do matu. Zdecydowanie wolę błysk na paznokciu :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny odcień tej śliwki, tez ostatnio na tym kolorze testowałam ten sam top matujący.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zajrzałam do ciebie i rzeczywiście kolor łudząco podobny :)

      Usuń
  16. No widać delikatną różnicę, u mnie ich nie ma tych matujących ;/

    OdpowiedzUsuń
  17. mam ten lakier i nie użyłam, nie lubię go

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi również efekt Essence bardziej się podoba ^^ Co do dzielenia postu raczej nie robi mi to różnicy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo dobrze wiedzieć bo martwiłam się że to dzielenie postów może troszkę przeszkadzać :)

      Usuń
  19. Ale piękny efekt na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. kolor bardzo ładny, a dla mnie dzielenie postów jest trochę męczące, ale jeśli Tobie tak wygodnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stwierdziłam ze dzielenie postów jest bardziej estetyczne i blog staje się bardziej przejrzysty :)

      Usuń
  21. Uwielbiam matowe pazurki :) Ta śliweczka bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam matujący top od Vipery - idealny!
    Efekt po topie od My Secret określiłabym jako satynowy :) Ale niektóre lakiery trudno "zmatowić", potrzeba czasem drugiej warstwy topu żeby powstał 100% mat, próbowałaś może nałożyć drugą warstwę?

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliwka zawsze <3
    Kolor, który nosze na paznokciach o każdej porze roku, w ciągu dnia czy na impreze :)
    Musze sobie sprawić ten my secret :)

    Nie przepadam za dzielonymi postami, ale też nie neguję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. A mi się bardziej widzi sama śliwka, bez topów matujących ;D

    OdpowiedzUsuń
  25. miałam ostatnio kupić ten matt, dobrze że tego nie zrobiłam, bo efekt jakiś dziwny...
    a top z essence mi się marzy, ale nie ma nigdzie ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może na allegro poszukaj? Ja swój top od essence właśnie z allegro miałam.

      Usuń
  26. ten efekt z my secret kojarzy mi się z satyną ;) ale też ma to swój urok. i powtórzę: bardzo ładnie tej śliwce w macie!

    OdpowiedzUsuń
  27. mnie się podoba:) też w końcu muszę jakiś mat zakupić.:)

    OdpowiedzUsuń
  28. bomba :) też wolę matt Essence, ale już go nigdzie znaleźć nie mogę :/

    OdpowiedzUsuń
  29. No pewnie, że możesz ^^ czuję się zaszczycona :D

    OdpowiedzUsuń
  30. cudownie :) uwielbiam maty :)

    OdpowiedzUsuń
  31. bardzo mi się podoba efekt jaki uzyskałaś na pazurkach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oh dziękuję :) zbytnio się nie na pracowałam :D

      Usuń
  32. ślicznie tej śliwce w macie! Mam mat top z h&m, ale jakoś nie mam odwagi pomalować sobie nim paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No rozbroiłaś mnie tą wypowiedzią :) A do czego tu odwaga potrzebna? Przecież mat jest o wiele spokojniejsza wersją wykończenia niż połysk lakieru :) Maluj mi pazurki i to szybko- chętnie zobaczę jak sobie radzi matowy top od H&M

      Usuń
    2. dodałaś mi odwagi :) to jakiś irracjonalny strach, wiem ;) chyba najbardziej się boją, że nie będzie szybko schło i rano obudzę się z odciśniętą poduszką ;)

      Usuń
    3. Aż tak źle chyba nie będzie- nawet ten mój top od My Secret tak długo nie schnie :)
      Zresztą- jak nie spróbujesz to się nie przekonasz:)

      Usuń

Bardzo dziękuję za komentarze.
Każdy sprawia mi wielką radość i z przyjemnością je czytam.
Jednak proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam.

Obserwatorzy

Like us on Facebook

zBLOGowani.pl