O słodkiej Pamplemousse od Bourjois

13:48

Ikat Print mnie ostatnio całkowicie zauroczył- znowu mam fazę na tego typu zdobienia, a moją kopalnią inspiracji jest jak zawsze niezastąpiona Pshiiit, od której podpatrzyłam dzisiejsze zdobienie. 

Z inspiracjami w świecie blogowym bywa różnie- jedni kopiują wszystko od deski do deski, inni tylko delikatnie inspirują się wybranymi blogerami. Nie ukrywam, że od początku mojej zabawy w blogowanie czerpałam inspirację od sławnej Francuzki. Widać to w moich zdobieniach, czy stylu zdjęć. Jednak ogłaszam to wszem i wobec. Uważam że delikatna inspiracja nie jest zła, zwłaszcza jak podaje się źródło. Myślę też że takie podpatrywanie stylu nie jest złe do puki robi się to w odpowiedni sposób. Kopiarstwo od deski, do deski to jednak coś czego ja nie mogę zrozumieć. No ale nie o tym miał być ten wpis :) (to tylko delikatna dygresja na temat tego co ostatnio dzieje się w blog-sferze lakierowej)


Dzisiaj mowa o uroczy lakierze od Bourjois- słodkiej Pamplemousse. Z tłumaczenia dowiedziałam się że pamplemousse to grejpfrut...czy to grejpfrut? Chyba nie- dla mnie jest to delikatny, przydymiony róż z mocną nutą pomarańczy. Kolor piękny, taki... inny. Nie mam nic podobnego w swoich zbiorach. 
Lakier sam w sobie nosił się świetnie- jedynie sprawił mi małe problemy przy nakładaniu- jest dosyć gęsty. Ale nie ma tego złego.


By nie wiało nudą postanowiłam domalować do tego uroczego kolorku coś etnicznego- a że akurat podpatrzyłam u Pshiit nowy wzorek od razu chwyciłam za pędzelek i zmalowałam to co widzicie na zdjęciach. Wyszło fajnie, acz myślę że na ciut dłuższych paznokciach było by o niebo lepiej. No ale niestety- z przyczyn mi nieznanych złamał mi się paznokieć na palcu wskazującym i musiałam wszystko ściąć do zera. Już dawno nie miałam tak króciutkich pazurków.  



Co powiecie o tych pazurkach? I o temacie poruszonym kilka linijek wyżej? Czy zgadzacie się ze mną?
Jestem bardzo ciekawa waszych opinii.

Miłego dnia 
Marchewka :*

You Might Also Like

35 komentarze

  1. Pazurki rewelacja! A co do tego co napisałaś uważam, że masz rację... Sama czasami lubię się zainspirować od innych blogerek, jednak uważam że kopiowanie czegoś dokładniej nie ma sensu, i tak kiedyś wyjdzie na jaw brak własnych pomysłów;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Wiem że w tych czasach ciężko być oryginalnym, ale kurcze, nieraz chociaż warto popróbować i wykreować swój własny styl. Już nie mówię o zdobieniach, a chociaż by o tym jak się robi zdjęcia...

      Usuń
  2. cudowne zdobienie! ;) też się często inspiruję innymi pracami, ale kopiowanie ich to bezsens ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdobienia zdobieniami, mi najbardziej chodzi o inspirację w sposobie ich prezentacji na zdjęciach.

      Usuń
  3. Nawet na krótszych pazurkach jest świetny efekt:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jasne! Fakt że ma się krótkie paznokcie nie oznacza że nie można ich świetnie pomalować :)

      Usuń
  4. ALE OBUDOWA ŚLICZNA *.*
    Ja często się inspiruję innymi, ale zawsze umieszczam w notce informacje, uważam, że wtedy jest to w porządku. Jeśli jednak ktoś typowo zerżnie od kogoś innego styl i nic o tym nie napisze, to już przesada. A mnie jeszcze bardziej denerwuje, że jeśli ktoś już znajdzie swój styl, pokazuje, że jest kreatywny to jest besztany... bo zrobił coś innego, coś w jego stylu. Dla mnie dużo lepiej być kreatywnym niż robić ciągle to samo i stać w miejscu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie! Niestety mam wrażenie że Polscy blogerzy są bardzo zawistni- i jeśli jednej osobie coś się udaje to inni są bardzo z tego powodu zazdrośni. a szkoda

      Usuń
  5. ikat świetny! ale telefon jeszcze bardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne pazurki :)
    Tez wczoraj zlamalam paznokcia... i bede musiala cala reszte skrocic :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja akurat wzorem typu "ikat" jakoś się mocno nie jaram, ale kolor ten brzoskwiniowo-panarańczowy jest cudowny :) Co do kopiowania prac to ja akurat jestem mega wyczulona na to. Jasne, że jeśli jakaś blogerka/vlogerka robi tutorial jak dane zdobienie zrobić to jest to właściwie takie zaproszenie do powielenia tego wzoru albo zainspirowania się nim - jednak uważam, że zawsze, zawsze, zawsze należy podać tego źródło (i nie, źródłem NIE jest "internet" albo "pinterest") ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie. Chociaż nie powiem- przez pinterest jest ciężko znaleźć oryginalne źródło zdobienia. Dla mnie sam fakt że poda się chociaż źródło jest już ważny.
      Co do kopiowania zdobień- akurat tu jeszcze tak bardzo mnie to nie razi- bardziej mnie denerwuje jak blogerzy kopiują wszystko- od zdobienia po sposób w jaki dane mani pokazuje się na zdjęciach i całą graficzną otoczkę w około tego.

      Usuń
  8. sam kolor lakieru jest śliczny i zdobienie piękne! Twoje króciaki są bardzo ładne :)
    i obudowa na tel. super :D

    OdpowiedzUsuń
  9. co kolor! piękny! :) zdobienie też fantastyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zdobienie przepiekne! strasznie mi sie podoba na tym kolorze.
    a co do inspiracji mam podobne zdanie, jezeli robi sie to z klasa i szacunkiem do autora to czemu nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jako początkująca powiem, że to wygląda troszkę jak nauka pisania u dziecka, najpierw mozolnie uczy się rysować literkę DOKŁADNIE tak, jak mu pokazano, a nie zawsze wychodzi (gdzieś w tym miejscu chyba jestem, próbuję kopiować to, co mi się podoba), a dopiero z czasem nabiera własnego charaktru pisma. Widzę tu zacne grono zdobieniiowych wyjadaczek - cóż, my początkujący przed nabraniem własnego stylu musimy się troszkę wyrobić. Przymykajcie czasem oko i wybaczajcie :) zarazem naprowadzając na słuszną drogę, tak jak w tym poście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, mi tu nie chodziło o kopiowanie samych mani- wiem że w tych czasach cieżko o coś oryginalnego, coś czego nikt inny nie pokazał. Mi chodzi o kopiowanie stylu całego bloga- o styl zdjęć, grafiki jakie się robi do postów itd. Wiem że na początku trzeba się na kimś wzorować, ale niech to wzorowanie nie będzie całkowitym zżynaniem czyjegoś stylu :)

      Usuń
    2. Ach, jeśli o zdjęcia chodzi, to ja się uczę. Pozy paznokci, czy ustawienia lakierów raczej metodą prób i błędów. Czyli jak co poukładać, żeby zdjęcie wyglądało jakoś sensownie, żeby było coś widać, żeby kolor był podobny. Nie wiem, na ile takie rzeczy są świadome, a ile nieświadome, inspiracja czyimś stylem. Ale już zrzynanie grafik uważam, że jest jak najbardziej celowe. Ale dobrze podejmować takie tematy, może ludzie się trochę opanują. Przecież to kradzież!

      Usuń
  12. Nie mam absolutnie nic przeciwko inspirowaniu się, ale denerwuje mnie jak dziewczyny- z naszej pl blogosfery- perfidnie zrzynają zdobienia z zagranicznym blogerek/vlogerek i nie pisną ani słowa że to nie ich zdobienie (to jest zwyczajny plagiat). Myślą, że będą takie cwane i oryginalne-a każdy kto zna tamte blogi/vlogi wie jaka jest prawda ;// to prędzej czy później wyjdzie na jaw ! po co udawać ze cos jest nasze skoro nie jest?Lubie jak dziewczyny wprost piszą, że np zainspirowały się, czy pomysł wzięły stąd i stąd. Mam do nich szacun za odwage, a nie takie bezczelne zgapiarstwo...grrr sorry też mnie irytuje ten temat ostatnio :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem zawsze pod wrażeniem, że na takich króciutkich paznokciach robisz takie cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolorek jest mega! Jeśli chodzi o temat, który poruszyłaś... Według mnie inspiracja to nic złego, zresztą na paznokciach było już tyle różnych wzorków że ciężko tak wogóle niczego nie powtórzyć :) Często znajduję w internecie tutoriale dla początkujących i według mnie po to są umieszczane aby spróbować zrobić takie zdobienia ( zresztą dziewczyny pod filmikami często proszą o info albo zdjęcia jak dane zdobienie wyszło innym). Sama takie zdobienia powtarzam ale w każdej takiej notce jest info, że zdobienie podpatrzyłam itd. Problem pojawia się wtedy, gdy ktoś kopiuje czyjś pomysł a przedstawia go jako własny. A niestety znalazłam ostatnio śliczne zdobienie( maj 2014r) na dość znanym blogu gdzie Dziewczyna pisze że inspiracją był sen a na YT jest filmik z 2010r zagranicznej blogerki, która właśnie w tutorialu dla początkujących umieściła instrukcję jak wykonać to zdobienie!! Tego nie lubię. To nie wstyd napisać że pomysłodawcą był ktoś inny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To o czym ja piszę dotyczy troszkę czegoś innego- nie chodzi mi o same zdobienia- sama jak widzisz skopiowałam zdobienie Pshiiit... ale mnie bardziej boli kopiowanie wszystkiego- czyli zdjęć, grafik do postów, sposobu fotografowania lakierów... To co czyni nas interesującym dla czytelnika to właśnie zdjęcia i sposób przedstawiania produktów na nich. I im więcej w sieci takich samych blogerów tym bardziej się "przejadamy" czytelnikowi. Już teraz znam co najmniej 3 blogi które kopiują styl jednej z naszych blogerek- dosłownie wchodząc na tamte blogi ma się wrażenie że jest się u tej znanej... a chyba nie o to chodzi co nie?

      Usuń
    2. Oczywiście masz racje. Jak już decydujemy się na założenie bloga to powinien on być NASZ. Nie ważne czy będzie bardziej czy mniej popularny. Takie kopiowanie wystroju itd nie mam sensu, lepiej zaskoczyć czymś innym, WŁASNYM, niż działać na zasadzie kopiuj-wklej.

      Usuń
  15. Lakier jak miąższ czerwonego grapefruita ;)
    Nie mam kompletnie nic przeciwko nawet dokładnemu odwzorowaniu jakiegoś mani pod warunkiem, że wyraźnie jest napisane u kogo się to podpatrzyło. Sama staram się zawsze przy wzorowaniu się na konkretnym mani dać do niego linka.
    Z drugiej strony czasem po zrobieniu jakiegoś mani zastanawiam się czy wymyśliłam sama czy może jednak gdzieś widziałam coś podobnego i podświadomie użyłam pomysłu. W końcu widziałam tysiące mani. Myślę, że jak ktoś by się uparł, to znalazł by u mnie kilka mani, przy których mógłby mnie oskarżać o ukrywanie inspiracji ;p
    A coś się ostatnio działo w tym temacie? Jak zwykle przegapiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy coś przegapiłaś ^^ po prostu poruszyłam temat który mnie ostatnio drażni :) Czyli zbyt mocna inspiracja ^^ A chodzi nie o samo mani- wiem ze trudno zrobić coś w 100% oryginalnego, ale bardziej o style zdjęć. Miałam ostatnio wrażenie że w sieci są co najmniej 3 takie same blogi... Ktoś po prostu zbyt mocno się zainspirował jedną z bardziej znanych blogerek.

      Usuń
  16. Świetnie komponuje się ten wzorek z tym kolorem lakieru :)
    ps. fajna obudowa telefonu!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja się nie zgadzam w 100% z tym o co Ci chodzi pisząc ze ktoś "zgapia" styl robienia zdjęć. Juz same polskie "znane" blogerki moim zdaniem wzorowaly się na znanych zagranicznych i one nie widzą w tym nic złego. Problem jest taki że coraz więcej ludzi ma dostęp do dobrego aparatu, programów graficznych itp... I moim zdaniem to nic złego że poprawiają jakość zdjęć a co więcej to powiem że nie da się wymyślić jeszcze innych zdjęć paznokci niż kilka podstawowych pozycji. I tak jest w każdej materii. Każdy teraz może być bloggerem i myślę że ciężko nie odnaleźć 2 podobnych blogów. Takie czasy. A to że ktoś był pierwszy...
    Cóż. Moze ten drugi nawet nie wiedział że istnieje. Drażni mnie to że tylko kilka osób może przerabiać zdjęcia i nikt nie powie słowa o kopiarstwie a reszta już ma problemy. Ładne zdobienie ;-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarze.
Każdy sprawia mi wielką radość i z przyjemnością je czytam.
Jednak proszę o nie umieszczanie w komentarzach zaproszeń na swoje blogi, rozdania i innych reklam.

Obserwatorzy

Like us on Facebook

zBLOGowani.pl